Kiedy w poniedziałek listonosz przemierzał swoją rutynową trasę, zauważył niezły bałagan na jednym z podwórek i Jarka, właściciela, który właśnie wynosił worki pełne butelek i puszek.
Podszedł z listami i zagadał:
– Wow! Widzę, że mieliście wczoraj niezłą imprezę!
Wyraźnie zmęczony mężczyzna odpowiada:
– Taaa, ale imprezę to mieliśmy w sobotę. Dopiero dzisiaj czuję się na siłach, żeby się ruszyć. Wpadli wszyscy sąsiedzi i tak się porobiliśmy, że zaczęliśmy grać w „Zgadnij kto to”.
Zaskoczony listonosz dopytuje.
– Mówisz o tej grze dla dzieci?
– Nie, nie… Wszyscy mężczyźni wychodzą z pokoju, a potem po kolei każdy wraca ubrany tylko w prześcieradło z otworem na członka. Po czym kobiety mają zgadywać, kto to.
Listonosz rozbawiony wybucha śmiechem:
– Cholera szkoda, że mnie nie było.
Jarek kręci głową.
– Wiesz, może to i lepiej. Twoje imię padło kilka razy tej nocy.
Dowcip pochodzi ze składanki kawałów Sprawdź całość tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.
