Mąż, żona i napalony goryl

Pewien rolnik chciał, żeby jego krowa się ocieliła, ale nie chciał płacić za inseminatora.
Dogadał się więc z sąsiadem...

Pewnego dnia małżeństwo wybrało się do zoo.
Żona – bardzo atrakcyjna – miała na sobie letnią, różową sukienkę spiętą paskiem, makijaż, na nogach pończoszki.
Spacerowali między wybiegami, gdy nagle, przy klatce z gorylem, wydarzyło się coś dziwnego.
Na widok kobiety zwierzak… oszalał.

Zaczął skakać na kraty, chrząkać, zwisać na jednej ręce, drugą walił się w klatkę piersiową. Był wyraźnie pobudzony.
Mąż podpuszcza żonę:
– Obliż usta… Zakręć biodrami…
Żona wykonuje instrukcje – goryl zaczyna ryczeć i aż rozgina kraty.
– Poluzuj pasek…
– A teraz podciągnij sukienkę…

Goryl dosłownie dostaje szału.

W tym momencie mąż złapał żonę, otwiera drzwi klatki, wrzuca ją do środka, zatrzaskuje i mówi:
– No, a teraz mu ku**a wytłumacz, że cię głowa boli…


Wolisz posłuchać? Sprawdź tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.

Dodaj komentarz