kawał

Krowa z Kielc

Pewien rolnik chciał, żeby jego krowa się ocieliła, ale nie chciał płacić za inseminatora.
Dogadał się więc z sąsiadem, który miał byka.

Przyprowadzili go następnego dnia i samiec od razu wziął się do roboty.
Wskoczył na krowę… ale ta tylko się otrzepała i strąciła go z grzbietu.
Spróbowali drugi raz – to samo.
Trzeci – wciąż bez sukcesu.

W końcu właściciel buhaja mówi:
– Przywiążmy krowę do ogrodzenia, a ty jeszcze trzymaj ją za rogi… może wtedy się uda.
Niestety, i ta próba zakończyła się fiaskiem.

Wtedy sąsiad mówi:
– Słuchaj… a czy ty przypadkiem nie kupiłeś tej krowy w Kielcach?
– No, faktycznie! A skąd wiedziałeś?
– Aaa… bo moja żona też jest z Kielc.


Wolisz posłuchać? Sprawdź tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.

Oszczędna gospodyni przy zapalonym świetle

Gospodarstwo otworzyło się na agroturystykę.
Jeden z budynków gospodarczych przerobili na izbę dla gości, którą wynajęło pewne małżeństwo.
Wszyscy byli zadowoleni, ale gospodyni – kobieta oszczędna z natury – nie mogła zdzierżyć, że światło w ich oknie pali się całą noc.

Rano, przy śniadaniu, pyta:
– A czemu wy tak to światło do rana palicie?
– A bo my, proszę pani, kochamy się przy zapalonym świetle.

Zaskoczyło ją to i tylko wydukała:
– Przy… Przy świetle…?
– Niech pani spróbuje.

Nazajutrz, spotykają się na podwórku.
Turysta zagaduje:
– I jak? Spodobało się?
Kobieta tylko westchnęła:
– Ech… Seks jak seks… ale za to ile dzieciaki uciechy miały!


Więcej dowcipów na wsi? – Kliknij tutaj

Wolisz posłuchać? Sprawdź tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.

Kawał: Nowa sekretarka męża

Mężczyzna zatrudnił nową sekretarkę do pracy w biurze.
Kilka dni później dowiedziała się o tym jego żona i zaczęła zadawać podchwytliwe pytania:
– Czy twoja nowa sekretarka ma ładne nogi?
Mąż odpowiada:
Nie zwróciłem uwagi.
Żona:
A jaki kolor mają jej oczy?
Mąż:
Nie miałem czasu sprawdzić.
Żona:
Jakiego lakieru używa do paznokci? Neonowego, metalicznego czy pastelowego?
Mąż:
– Nie mam pojęcia.

Żona nie odpuszcza:
– Czy ma dobrą dykcję?
Mąż:
– Prawie z nią nie rozmawiałem, więc nie umiem powiedzieć.
Żona:
– A jak się ubiera?
Mąż:
– Niezwykle szybko.


Wolisz posłuchać? Kliknij tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.

Kawał: Niewierna żona modli się

Kobieta w najlepsze zabawia się z kochankiem, kiedy jej mąż wraca do domu.
Żona w strachu modli się:
– Boże, proszę cofnij czas o godzinę!
Głos z nieba mówi:
Cofnę czas, ale za to kiedyś utoniesz.
Żona zgadza się. Zegarki cofnęły się o godzinę, mąż o niczym się nie dowiedział.

Kobieta od tej chwili unikała wody, aż pewnego dnia wygrała rejs luksusowym statkiem. Skuszona, postanowiła podjąć ryzyko i wyruszyła na wycieczkę.
W połowie drogi, zupełnie nieoczekiwanie dopadł ich straszliwy sztorm.
Przerażona kobieta ponownie zwraca się ku niebiosom:
– Boże, chyba nie pozwolisz umrzeć razem ze mną, tym wszystkim niewinnym kobietom.
Głos z nieba:
– Niewinnym?! Od roku was ladacznice zbieram!


Wolisz posłuchać? Kliknij tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.

Królowa u bram Nieba – Czarny humor

Królowa Matka Zjednoczonego Królestwa stanęła przed bramą Niebios.
Wita ją Święty Piotr. Przez chwilę sprawdza listę, mruczy pod nosem, a potem mówi:
– No proszę, proszę. Zapraszamy szanowną panią.
Królowa uprzejmie się przywitała, podziękowała i zapytała:
– A czy dostanę aureolkę?
– Nie, zgodnie z dyrektywą 1713/B/O/G/24 już nie rozdajemy aureolek.

Królowa zajrzała za bramę i z oburzeniem rzekła:
– Ale jak to?! Księżna Diana dostała!
Święty odwrócił się, spojrzał i powiedział:
– Aaa, to nie aureolka. To kierownica…


Dowcip pochodzi ze składanki kawałów Sprawdź całość tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.

,

Blondynka przy automacie

Blondynka podchodzi do automatu z napojami.
Wkłada monetę i wyciąga puszkę.
Potem robi to znowu… i znowu… i tak w kółko.
Kiedy już zrobiła się kolejka, mężczyzna stojący za nią pyta: – Długo jeszcze?
Ona oburzona odwraca się do niego i mówi: – Nie widzisz, że wygrywam?


Wolisz posłuchać? Kliknij tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.

Trzech zrozpaczonych facetów w barze i Bóg

Bóg wchodzi do baru, a tam widzi trzech facetów topiących smutki w gorzale.
Podchodzi do pierwszego i pyta:
– Czemu płaczesz?
– Straciłem pracę. Dom, rodzina, kredyt na głowie. Nie wiem, co począć.

– Nie rozpaczaj, pomogę ci. Wkrótce znajdziesz pracę.

Następnie zwraca się do drugiego faceta:
– A tobie co się stało? Czemu ci smutno?
– Dom mi się spalił.
– Nie martw się, pomogę ci. Nie minie miesiąc, jak będziesz miał nowy dom.

Podchodzi do ostatniego:
– A co z tobą? Co cię trapi?
– Eh, szkoda gadać, jestem selekcjonerem polskiej reprezentacji.

Bóg usiadł obok mężczyzny, spuścił wzrok i razem z nim zapłakał…


Wolisz posłuchać? Kliknij tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.

Instrukcja obsługi prezerwatyw – Kawał

Chłopak wszedł do apteki, podszedł do okienka i poprosił o prezerwatywy.
Farmaceutka podała paczkę i, widząc niepewną minę klienta, zapytała:
– Czy wiesz jak tego używać?
Nieco zawstydzony odparł szczerze:
– Nie.
Sprzedawczyni otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku. Potem poleciła sprawdzić czy jest dobrze rozwinięty i czy mocno się trzyma.

Chłopak dalej wyglądał, jakby do końca nie rozumiał, o co chodzi, więc kobieta rozejrzała się po sklepie, i gdy upewniła się, że nikogo nie ma, podeszła do drzwi i je zamknęła.
Chwyciła chłopaka za rękę i zaprowadziła na zaplecze.
Zdjęła bluzkę, potem stanik i zapytała:
– Czy to cię kręci?
Zaskoczony chłopak tylko pokiwał głową. Wtedy powiedziała mu, żeby założył prezerwatywę, a sama w tym czasie zrzuciła resztę garderoby i rozłożyła się na biurku.
– Chodź tu! Nie mamy dużo czasu.

Chłopak niezdarnie położył się na niej i po kilku ruchach było po sprawie.
Wtedy farmaceutka, mocno przerażona, spojrzała na chłopaka i spytała:
– Jesteś pewien, że założyłeś kondoma?
Oczywiście. – odparł dumny z siebie chłopak i podniósł kciuk, by jej pokazać…


Wolisz posłuchać? Kliknij tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.

Zabawa na imprezie – Zgadnij kto to!

Kiedy w poniedziałek listonosz przemierzał swoją rutynową trasę, zauważył niezły bałagan na jednym z podwórek i Jarka, właściciela, który właśnie wynosił worki pełne butelek i puszek.
Podszedł z listami i zagadał:
– Wow! Widzę, że mieliście wczoraj niezłą imprezę!
Wyraźnie zmęczony mężczyzna odpowiada:
– Taaa, ale imprezę to mieliśmy w sobotę. Dopiero dzisiaj czuję się na siłach, żeby się ruszyć. Wpadli wszyscy sąsiedzi i tak się porobiliśmy, że zaczęliśmy grać w „Zgadnij kto to”.
Zaskoczony listonosz dopytuje.
– Mówisz o tej grze dla dzieci?
– Nie, nie… Wszyscy mężczyźni wychodzą z pokoju, a potem po kolei każdy wraca ubrany tylko w prześcieradło z otworem na członka. Po czym kobiety mają zgadywać, kto to.
Listonosz rozbawiony wybucha śmiechem:
– Cholera szkoda, że mnie nie było.
Jarek kręci głową.
Wiesz, może to i lepiej. Twoje imię padło kilka razy tej nocy.


Dowcip pochodzi ze składanki kawałów Sprawdź całość tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.

Zalecenia z NFZ – Kawał o lekarzach

Dzwoni telefon, odbiera kobieta.
– Halo?
Lekarz:
– Dzień dobry, czy mogę rozmawiać z panią Wiśniewską?
Kobieta:
– Tak, przy telefonie, słucham.
Lekarz:
– Szanowna pani, tu doktor Zieliński z laboratorium przy szpitalu miejskim. Wraz z próbką pani męża otrzymaliśmy także materiał pobrany od innego pana Wiśniewskiego i teraz nie mamy pewności, które wyniki dotyczą pani męża. A wyniki, proszę pani… cóż, żaden nie jest dobry.
Kobieta:
Ale jak to? Co ma pan na myśli?
Lekarz:
Jedna próbka dała wynik pozytywny na Alzheimera, a druga na HIV. Niestety, nie mamy pewności, która jest od pani męża.
Kobieta:
– O matko! To straszne! Może da się powtórzyć badania?
Lekarz:
Normalnie tak, ale NFZ refunduje tak kosztowne badania tylko raz.
Kobieta:
To co ja mam teraz zrobić?
Lekarz:
Zalecenia z funduszu są takie: proszę podrzucić męża gdzieś do centrum miasta. Jeśli sam wróci do domu, radziliby się z nim nie kochać.


Wolisz posłuchać? Sprawdź tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.

Prostytutka i staruszek – Kawał dla dorosłych

Pewna prostytutka, stojąca przed podmiejskim motelem, zauważyła przechodzącego obok starszego mężczyznę, który zdecydowanie mógł już korzystać z darmowych przejazdów komunikacją miejską.
Interes nie kwitł ostatnio, nie miała klienta od dłuższego czasu, więc zagwizdała na niego i zawołała:
– Hej, chciałbyś się trochę zabawić?
Zaskoczony staruszek odpowiedział:
Ale ja nie dam rady…
– No chodź, spróbuj… – prędko wtrąciła kobieta, próbując zdobyć klienta.
Mężczyzna zgodził się.
Zaprowadziła go do wynajętego pokoju motelowego.
W momencie, gdy tylko dotarli do łóżka, staruszek stał się maszyną i kochał się z nią namiętnie przez całą godzinę.
Kiedy skończył, prostytutka, dopiero łapiąca oddech, wyczerpana i zmęczona, mówi:
– Ale mówiłeś, że nie dasz rady…
…zapłacić ci. – dokończył staruszek.


Wolisz posłuchać? Sprawdź tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.

Dwóch księży w kąpieli – Kawał o księżach

Paweł i Marek, księża z dwóch różnych parafii z okolicy, spacerowali po parku, kiedy zauważyli jezioro. Na ten widok, ksiądz Paweł zaproponował kąpiel. Marek odpowiedział:
– Ale nie mamy strojów do kąpieli!
Na te słowa Paweł odpowiedział:
– Wskoczmy do wody tak, jak nas Bóg stworzył. Marek po chwili zastanowienia zgodził się. Ubrania zostawili na brzegu i udali się na krótką kąpiel. Po kilku minutach wyszli z jeziora i wracali do miejsca, gdzie położyli odzienie.
Nagle zauważyli grupkę zbliżających się ludzi. Zawstydzony Marek szybko zakrył rękami okolice pasa. Spojrzał na bok i zauważył, że Paweł zasłonił twarz.
Na ten widok Marek krzyczy:
– Co ty robisz?! Zakryj swoje klejnoty!
Ksiądz Paweł, nie odrywając rąk od twarzy, odpowiada:
– Nie wiem, jak w twojej parafii, ale w mojej ludzie rozpoznają mnie po twarzy.


Wolisz posłuchać? Sprawdź tutaj!
Ten i wiele innych kawałów w nagranej wersji znajdziesz na @kawalkanalu na YouTube.
Serdecznie zapraszamy.